powrót do wiadomości > Wiadomości > Koronawirus > COVID-19 – Nie wrócimy do normy, bo norma była problemem.

COVID-19 – Nie wrócimy do normy, bo norma była problemem.

WSPINACZE

COVID-19 – Nie wrócimy do normy, bo norma była problemem.

Po wybuchu globalnej pandemii, model oszczędzania w sektorze prywatnym po prostu się rozpada, pisze Vijay Prashad.

Trudno przypomnieć sobie, że zaledwie kilka tygodni temu planeta była w ruchu. Były protesty w Delhi (Indie) i Quito w Ekwadorze), erupcje przeciwko staremu porządkowi, które wahały się od gniewu na ekonomiczną politykę oszczędności i neoliberalizmu do frustracji kulturową polityką mizoginizmu i rasizmu.

W Santiago (Chile), podczas jego fali protestów, ktoś rzucił potężny slogan na ścianę budynku: „Nie wrócimy do normalności, bo normalność była problemem.” Teraz, pośród nowego koronawirusa, wydaje się niemożliwe wyobrazić sobie powrót do starego świata, świata, który pozostawił nas tak bezradnych przed nadejściem tych śmiertelnie mikroskopijnych cząstek. Dominują fale niepokoju; śmierć nadal nas prześladuje. Jeśli istnieje przyszłość, mówimy sobie nawzajem, nie może ona naśladować przeszłości.

Z pewnością koronawirus jest poważną sprawą i z pewnością jego rozprzestrzenianie się jest konsekwencją jego własnego niebezpieczeństwa dla ciała ludzkiego; ale są tutaj sprawy społeczne, które niosą ze sobą poważną myśl. Kluczem do każdej dyskusji musi być sam upadek instytucji państwowych w większości świata kapitalistycznego, gdzie instytucje te zostały sprywatyzowane i gdzie instytucje prywatne działały w celu zminimalizowania kosztów i zmaksymalizowania zysku.

Strony: Początek artykułu |1 | 2 | ... | Czytaj dalej → | Koniec artykułu

Dodaj komentarz